Koteria
Warszawa ( mapka )
ul. Chrzanowskiego 13
poniedz.-piątek: godz. 9–19
sobota 9–13

tel.: 535 870 225

Izolacja, czyli jak prawidłowo wprowadzać kolejnego kota do domu

Prowadząc konsultacje behawioralne nieraz udzielam porad na temat tego, w jaki sposób pomóc kotu-rezydentowi i nowemu przybyszowi przetrwać pierwsze wspólne chwile pod jednym dachem i, mówiąc kolokwialnie, "dogadać się". Niestety, jak pokazuje praktyka, nierzadko waga izolacji jest przez opiekunów niedoceniana, a często wręcz lekceważona. W następstwie braku początkowej izolacji prowadzi to do konfliktu, który nierzadko zaostrza się z każdym dniem, a często eskaluje do takiej postaci, że jedynym wyjściem jest znalezienie kolejnego domu dla przybysza...

Czy takiej skrajnej sytuacji można było uniknąć? Zazwyczaj tak.

Często zapominamy o tym, że kot jest zwierzęciem terytorialnym i w 90% przypadków naprawdę nie powita nowego kota z otwartymi łapkami Emotikon wink I jest to normalne. Przypomnijmy sobie komedię Stanisława Barei "Nie ma róży bez ognia" - tam też nikt nie cieszył się z obecności niechcianego, nowego lokatora. Podobnie tę kwestię widzą zwierzaki.

Nowy jest konkurentem do ulubionych miejsc w domu, jedzenia, a co gorsza - opiekuna. Stąd dezorientacja i zagubienie, często emocjonalne wycofanie się z kontaktów z opiekunem kota-rezydenta lub agresja w stosunku do nowego kota.

Jaką rolę spełnia zatem izolacja?

Jest rodzajem "kwarantanny" - pomaga nowemu zwierzęciu przyzwyczaić się do nowego otoczenia, zapachów, dźwięków, pomaga też w spokoju przystosować się do nowej, stresującej sytuacji, jaką jest przeprowadzka. Po drugie, ułatwia wprowadzenie kota w przypadku, gdy mamy już w domu zwierzęta.

Jak w praktyce wprowadzić nowego kota do domu?

Nowy kot powinien przez minimum 2-3 tygodnie przebywać w osobnym pomieszczeniu (fakt, ciężko taki zabieg przeprowadzić w kawalerce) z dostępem do kuwety i wszystkimi kocimi akcesoriami. Kot rezydent pozostaje w tym czasie w posiadaniu większości swojego terytorium. Oczywiście zarówno rezydentom, jak i nowemu kotu poświęcamy czas i uwagę, nie zaniedbując żadnego z nich, zwłaszcza dotychczasowych kocich mieszkańców naszego domu. By ułatwić wzajemne zapoznanie się, bierzemy bawełniane ściereczki (tyle, ile mamy zwierząt w domu) i pocieramy policzki kotów, na których znajdują się feromony policzkowe sprzyjające uspokojeniu kotów (zasada: 1 ściereczka na 1 kota). Następnie podrzucamy im wzajemnie swoje ściereczki do powąchania, procedurę pocierania policzków i podrzucania ściereczek regularnie powtarzamy. Jeśli kot zacznie z zainteresowaniem wąchać "cudzą" ściereczkę, nie marszcząc się przy tym, i np. zacznie się o nią ocierać, to dobry znak - robimy postępy.

Można też po kilku dniach zamienić na chwilę koty pomieszczeniami, co też sprzyja wymianie zapachów. Ponadto, można karmić koty po dwóch stronach drzwi a także bawić się po dwóch stronach drzwi w bliskiej od nich odległości (1 osoba z jednym, druga - z drugim kotem). Oczywiście zgadzam się, że często opiekunom nie jest w tym czasie wygodnie i izolacja nie jest łatwa, ale w myśl zasady: "najpierw musi być trudniej żeby potem było łatwiej", warto przeprowadzić izolację według zasad, by potem móc cieszyć się towarzystwem, nawet jeśli nie zaprzyjaźnionych, to przynajmniej tolerujących się kotów.
[Marta Chrzczanowicz]

szukaj: 
facebook
Fundacja dla Zwierząt ARGOS, 04-886 Warszawa, ul. Garncarska 37A, KRS: 0000286138
tel. 22 615 52 82 | e-mail: fundacja@argos.org.pl | http://www.argos.org.pl
Bank PEKAO SA 47 1240 6133 1111 0000 4808 5915
Ośrodek KOTERIA ul. Chrzanowskiego 13, Warszawa, tel. 535 870 225
Kierownik Ośrodka Anna Wypych: tel. 603 651 044 | Lekarz weterynarii Iwona Kłucińska-Petschl tel. 502 642 932