Koteria
Warszawa ( mapka )
ul. Chrzanowskiego 13
poniedz.-piątek: godz. 9–19
sobota 9–13

tel.: 535 870 225

 

Budki dla kotów na zimę - instrukcja

Materiały:

- Pudła styropianowe (np. Styromax)
- Pianka montażowa
- Czarna taśma naprawcza (szeroka i mocna)
- Czarne worki foliowe na śmieci, pojemność np. 160 – 240 l
- Arkusze plexi

Dodatkowo: folia bąbelkowa lub arkusze styropianu (jeżeli pudła mają cienkie ścianki, mniej niż 5-6 cm)

Narzędzia: nożyczki, nożyki (ostre, np. techniczne).

Orientacyjny koszt jednej budki to ok. 50,00 zł.

Budowa budek

1. Wycinamy w pudełku otwór wejściowy (ostrym nożykiem).

Otwór powinien być kwadratem 15x15 cm (chyba, że szykujemy budkę dla bardzo wielkich i grubych kotów), wysoko i z boku, zupełnie inaczej niż to jest np. w budach dla psów. Dla kota korzystnie jest mieć otwór co najmniej na wysokości karku, może być wyżej. Takie umiejscowienie wejścia jest ważne z kilku powodów:

- do środka nie wlewa się woda np. z topiącego się śniegu;
- kot może się położyć poniżej otworu wejściowego, mając dodatkową ochronę przed podmuchami wiatru;
- mały otwór chroni kota przed zaglądającymi psami (duże nie włożą pyska do środka, a z yorkiem kot sobie raczej poradzi).

Nie robimy budek z dwoma otworami – to powoduje, że w budce powstają przeciągi, które ją wyziębiają.



Wycinanie otworu wejściowego

Otwór wejściowy powinien być kwadratem ok. 15 x 15 cm

2. Sklejamy pudło pianką montażową.

Za pomocą pianki montażowej przyklejamy wieko pudła. Pianka skleja styropian, jednocześnie uszczelniając budkę. Po naniesieniu pianki trzeba wieko pudła obciążyć, ponieważ pianka rozpiera (puchnie)! Musimy odczekać, aż pianka dobrze zastygnie i stwardnieje, następnie odcinamy nożykiem nadmiar.




Na czas tężenia pianki pudła muszą być obciążone



Nadmiar zastygłej pianki odcinamy ostrym nożykiem

3. Sklejone pudła oklejamy czarną folią.

Kiedy bryła domku jest gotowa, oklejamy go czarną folią. Najlepiej sprawdzają się duże i mocne worki na śmieci. Wszystkie zawinięcia folii kierujemy do dołu, by w czasie deszczu nie tworzyły się kieszonki wodne. Do mocowania folii, daszku, oklejenia otworu wejściowego najlepiej służy czarna taśma naprawcza. Czarną folię i taśmę wybieramy nieprzypadkowo – kolorowa folia lub srebrna taśma nie sprawdzą się, jeśli chcemy, aby kocie budki wtopiły się w otoczenie, były mało widoczne.

Po oklejeniu domku, wycinamy folię z otworu wejściowego i brzegi zabezpieczamy taśmą naprawczą, żeby koty nie niszczyły styropianu wchodząc. W tym samym celu przyklejamy taśmę pod otworem.

Jeżeli mamy pudło o cienkich ściankach (mniej niż 5-6 cm), musimy je docieplić przyklejając dodatkowe arkusze styriopianu lub owijając kilkoma warstwami folii bąbelkowej, a dopiero potem okleić je czarną folią.


Pudło wkładamy w duży worek na śmieci, wygładzamy zawinięcia i załamki, a następnie przyklejamy taśmą naprawczą.

Otwór, po wycięciu folii, oklejamy taśmą naprawczą.


Taśma naprawcza zapobiega niszczeniu wejścia przez koty, dzięki temu styropian się nie wykrusza i otwór się nie powiększa.

4. Mocujemy daszek.

Budki muszą mieć daszek nad otworem wejściowym, żeby do środka nie wpadał śnieg lub nie zacinał deszcz. Daszek najlepiej zrobić z kawałka czarnej plexi (niewielkie arkusze można kupić w sklepach budowlanych). Daszek przyklejamy nad otworem wejściowym kilkoma kawałkami taśmy – pamiętajmy, że kot może czasem na daszek wskoczyć, więc mocowanie musi być solidne. Daszek z plexi powinien wystawać przynajmniej kilkanaście centymetrów poza bryłę pudła. Następnie przyklejamy duży kawałek mocnej, czarnej folii, która stanowi dodatkową osłonę daszku i powoduje, że woda deszczowa będzie spływać po niej, nie podciekając pod daszek. Osłona z folii ma wystawać poza daszek i częściowo „zwisać” z budki.

Otworu wejściowego na początku nie zasłaniamy, dopóki koty nie zaakceptują budki i nie zadomowią się. Po pewnym czasie, kiedy budka jest zamieszkana, można przykleić kurtynkę z kawałka polaru (pociętego na pasy), kawałka sztucznego futerka albo przezroczystej i pociętej na paski folii. Taka kurtynka stanowi dodatkową barierę przed podmuchami zimnego wiatru, zacinającym deszczem czy śniegiem.



Daszek z plexi powinien wystawać przynajmniej kilkanaście centymetrów poza bryłę pudła.


Daszek przyklejamy nad otworem wejściowym kilkoma kawałkami taśmy – pamiętajmy, że kot może czasem na daszek wskoczyć, więc mocowanie musi być solidne.



Osłona z folii ma wystawać poza daszek i częściowo „zwisać” z budki.


Otworu wejściowego na początku nie zasłaniamy, dopóki koty nie zaakceptują budki i nie zadomowią się. Po pewnym czasie, kiedy budka jest zamieszkana, można przykleić kurtynkę.

Jeżeli zdecydujemy się na zamocowanie kurtynki od razu, na początku przyklejmy ją po bokach tak, żeby otwór wejściowy był odsłonięty. Kiedy koty się zadomowią, można boki odkleić.

5. Wyścielamy budkę.

Najlepszym materiałem do wyścielenia kociej budki są ścinki z polaru. Polar jest ciepły i nie chłonie wody (nie wilgotnieje), nie sztywnieje na mrozie. W ścinkach kot może się zagrzebać i w ten sposób dodatkowo się grzać.

Jeżeli uda nam się zdobyć ścinki polarowe np. z jakiejś szwalni, trzeba je najpierw przebrać, usuwając ewentualne pozostałości z szycia – kawałki papieru, nitki, wstążki itp.

Nie należy kocich budek wypełniać materiałami takimi jak: bawełna, poduszki z pierza, kawałki gąbki, cienkie tkaniny ze sztucznych włókien lub z lycrą.

Jeżeli nie mamy polaru można ewentualnie wypełnić budkę wełną lub sztucznym futerkiem (najlepiej ścinkami). Można też użyć siana, a w ostatecznosci słomy – ale takie wypełnienie trzeba często zmieniać (słoma kruszy się, jest twarda i ostra, zaś siano łatwo gnije).

Gotowe budki ustawiamy w miejscach, gdzie bytują koty, pamiętając, że:

- budki są dość lekkie, może je przesunąć nawet silny podmuch wiatru, więc musi to być osłonięte miejsce, a najlepiej czymś budkę dociążyć lub zablokować
- wybieramy miejsca, z których budki nie będą dobrze widoczne, staramy się je ewentualnie zamaskować (np. zielenią)
- staramy się ustawiać budki w miejscach niedostępnych lub trudo dostępnych dla psów (a, w miarę możliwości, również dla obcych ludzi)
- nie stawiamy budek w zagłębieniu terenu, gdzie może się gromadzić woda

Osłonięta, zamaskowana i trudno dostępna dla psów budka. I zamieszkana przez koty :-)

Agnieszka „Prakseda”

Jana Zamięcka

szukaj: 
facebook
Fundacja dla Zwierząt ARGOS, 04-886 Warszawa, ul. Garncarska 37A, KRS: 0000286138
tel. 22 615 52 82 | e-mail: fundacja@argos.org.pl | http://www.argos.org.pl
Bank PEKAO SA 47 1240 6133 1111 0000 4808 5915
Ośrodek KOTERIA ul. Chrzanowskiego 13, Warszawa, tel. 535 870 225
Kierownik Ośrodka Anna Wypych: tel. 603 651 044 | Lekarz weterynarii Iwona Kłucińska-Petschl tel. 502 642 932