Koteria
Warszawa ( mapka )
ul. Chrzanowskiego 13
poniedz.-piątek: godz. 9–19
sobota 9–13

tel.: 535 870 225

Pomysł na koty miejskie w Warszawie:

Znane metody postępowania

a) nic nie robić

Najczęściej stosowanym podejściem do problemu kotów miejskich jest bierność. Gdy koty zaczynają być bardziej widoczne, przez jednych podejmowane są doraźne kroki ich tępienia, natomiast przez innych – dokarmiania i doraźnej opieki. Działania podejmowane indywidualnie i doraźnie cechuje nieskuteczność. Na dłuższą metę, kotom ani nie daje się w ten sposób pomóc ani je usunąć, co z kolei uzasadnia bierność.

b) usuwanie kotów miejskich do schronisk

W latach 60-tych utworzono państwowe schroniska celem humanitarnej likwidacji niepotrzebnych psów i kotów. Z czasem zaczęto tym zakładom przypisywać cel opieki nad zwierzętami i obrotu nimi (adopcji), co w najmniejszej mierze udaje się w stosunku do kotów miejskich.

Koty miejskie nie poddają się opiece w schroniskach, na wzór psów, nie tylko dlatego że niełatwo je wyłapać, ale z zasadniczych powodów biologicznych. Nieoswojone i z natury nie-stadne koty przeżywają w zamknięciu i zagęszczeniu silny stres właściwy zwierzętom dzikim, powodujący spadek ich odporności. W zagęszczeniu dochodzi do wzajemnego zakażanie się swoistymi chorobami, których są nosicielami. Wobec braku perspektyw adopcji (z powodu braku oswojenia) oraz leczenia (kłopotliwego dla ludzi, stresującego dla kotów i kosztownego), skazane są na powolne konanie. Mimo to wiele schronisk w Polsce przyjmuje i utrzymuje koty miejskie w warunkach, stanowiących humanitarny regres wobec polityki ich regularnego uśmiercania.

Zmiana polskiej praktyki następuje powoli choć wyraźnie. Łączna liczba kotów przyjmowanych do schronisk w Polsce powoli spada, w odróżnieniu do ilości przyjmowanych psów. Kilka schronisk w dużych miastach odmawia przyjmowania nieoswojonych kotów. Główny Lekarz Weterynarii zajął w 2008 r. stanowisko przeciw rutynowemu wyłapywaniu kotów miejskich do schronisk i jako alternatywę wskazał politykę TNR.

c) TNR

Praktykę sterylizacji kotów miejskich podjęli w wielu miejscach ich zadeklarowani opiekunowie, kierując się względami empatycznymi. W USA i Europie Zachodniej wypracowano procedury zapanowania nad żywiołem kotów miejskich nazwane skrótem TNR (trap–neuter–return) czyli „złap–wysterylizuj–wypuść”. Politykę TNR wsparła i propaguje największa na świecie organizacja pro-zwierzęca Humane Society od United States (HSUS). Polityka TNR praktykowana jest przez liczne inicjatywy miłośników zwierząt, działających w opozycji do praktyk „animal control” czyli zakupu usług firm wyłapujących i prowadzących schroniska, gdzie niepotrzebne zwierzęta są nieuchronnie likwidowane. Pod ich wpływem władze lokalne zaczynają wspierać TNR, przynajmniej w stosunku do kotów.

W warunkach amerykańskich, skuteczność polityki TNR wypróbowano w formie masowych akcji obejmujących duże skupiska kotów, np. na opuszczonych terenach przemysłowych (w Polsce potrzeba takich akcji ujawniła się wyraźnie po raz pierwszy jesienią 2009 r. po zamknięciu stoczni w Gdyni i w Szczecinie). Jednak powszechne znaczenie TNR zyskuje w formie ekstensywnej, opartej na ciągłej pracy lokalnych opiekunów kotów, jako wykorzystanie i przedłużenie ich własnej, codziennej działalności.


1. Uwarunkowania biologiczne zjawiska
2. Założenia projektu
3. Znane metody postępowania
4. Praktyka Miasta Warszawy
5. Projekt TNR dla Warszawy
6. Sytuacja prawna kotów miejskich
szukaj: 
facebook
Fundacja dla Zwierząt ARGOS, 04-886 Warszawa, ul. Garncarska 37A, KRS: 0000286138
tel. 22 615 52 82 | e-mail: fundacja@argos.org.pl | http://www.argos.org.pl
Bank PEKAO SA 47 1240 6133 1111 0000 4808 5915
Ośrodek KOTERIA ul. Chrzanowskiego 13, Warszawa, tel. 535 870 225
Kierownik Ośrodka Anna Wypych: tel. 603 651 044 | Lekarz weterynarii Iwona Kłucińska-Petschl tel. 502 642 932