Szczepienie kotów na wściekliznę – dlaczego to takie ważne?
Światowy Dzień Szczepień Zwierząt obchodzony co roku w dniu 20 kwietnia to dobra okazja, aby uczulić opiekunów kotów – zwłaszcza tych, które mogą swobodnie wychodzić na zewnątrz – na to, jak wielkie znaczenie odgrywają szczepienia. W tym roku, w związku z wykryciem pierwszego przypadku wścieklizny u kota, szczególnego znaczenia nabiera przede wszystkim szczepienie kotów na wściekliznę.
Szczepienie kotów na wściekliznę ratuje życie zwierząt i ludzi. Dosłownie – może bowiem uchronić przed tą śmiertelną chorobą nie tylko naszego kota, ale też wszystkich ludzi mających z nim styczność. Stąd Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna wystosowała apel do właścicieli kotów.
20 kwietnia – Światowy Dzień Szczepień Zwierząt
W dniu 20 kwietnia przypada Światowy Dzień Szczepień Zwierząt. Ustanowiono go po to, by podkreślić kluczową rolę profilaktyki w ochronie zdrowia m.in. zwierząt towarzyszących, takich jak koty i psy. Jak zaznacza Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna:
Celem tego dnia jest edukacja opiekunów o szczepieniach zapobiegających śmiertelnym chorobom oraz promowanie odpowiedzialnych postaw.
Wykrycie wścieklizny u kota na Lubelszczyźnie
W środę, 15 kwietnia 2026 r. Główny Lekarz Weterynarii wydał komunikat dotyczący stwierdzenia wścieklizny u kota w województwie lubelskim. To pierwsze w tym roku ognisko tej groźnej choroby w Polsce.
Wściekliznę wykryto u kota w miejscowości Nowosiółki (gmina Zalesie, powiat bialski, województwo lubelskie). Jak wynika z informacji KILW, kot domowy wychodzący, który wrócił po kilku dniach nieobecności ugryzł właściciela. Właściciel zgłosił ten fakt lekarzowi weterynarii, który z kolei powiadomił odpowiednie służby. Zwierzę poddano obserwacji, w trakcie której kot zmarł. Badania laboratoryjne zwłok przeprowadzone w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Lublinie jednoznacznie wykazały, że przyczyną śmierci kota była wścieklizna. Właściciel, który miał kontakt z wirusem wścieklizny został niezwłocznie objęty opieką medyczną.

Obowiązkowe szczepienie kotów na wściekliznę – gdzie obowiązuje nakaz?
Następnego dnia po wynikach badań stwierdzających ognisko wścieklizny – 14 kwietnia 2026 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Białej Podlaskiej wydał rozporządzenie w sprawie zwalczania wścieklizny zwierząt na terenie powiatu bialskiego. Zaś Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie określił obszar zagrożony wścieklizną obejmujący teren w promieniu około 10 km od miejsca wykrycia ogniska wirusa. Na tym obszarze wprowadzono środki kontroli choroby, w tym nakaz szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez zwierzę 3. miesiąca życia.
Dodatkowo, na mocy rozporządzenia Wojewody Lubelskiego obowiązek szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie oprócz powiatu bialskiego obejmuje również powiaty: biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, krasnostawski, tomaszowski i zamojski, a także miasta Chełm i Zamość.
Wścieklizna to nie mit – to realne zagrożenie życia!
W apelu wystosowanym 20 kwietnia br. samorząd lekarsko-weterynaryjny podkreśla, że wścieklizna to nie mit, ale realne zagrożenie, które nadal, współcześnie jest obecne. Marek Mastalerk, prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej zaapelował:
Wścieklizna to choroba, o której wielu ludzi myśli jak o zagrożeniu z przeszłości – czymś odległym, niemal historycznym. Tymczasem wirus wścieklizny nie zniknął i tam, gdzie obszary leśne sąsiadują z zabudowaniami, ryzyko jest jak najbardziej realne. Chcę to powiedzieć wyraźnie i odpowiedzialnie: wścieklizna u człowieka jest chorobą praktycznie zawsze śmiertelną. Gdy pojawią się objawy kliniczne, medycyna jest bezsilna. Nie ma skutecznego leczenia. Dlatego jedyną racjonalną odpowiedzią jest zapobieganie.
Prezes KILW uczulił mieszkańców Lubelszczyzny, aby zwracali szczególną uwagę na zachowanie kotów. Bowiem zwierzęta te, chociaż są udomowione i mieszkają pod jednym dachem z człowiekiem, nadal pozostają drapieżnikami. Zaś koty, które mają możliwość swobodnego wychodzenia są narażone na kontakt z wirusem wścieklizny.
To realne ryzyko, które właściciele zbyt często bagatelizują – podkreślił Marek Mastalerk.
Szczepienie na wściekliznę kotów wychodzących powinno być standardem
Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna apeluje do właścicieli kotów na Lubelszczyźnie, aby nie zwlekali i zaszczepili swoje koty na wściekliznę. Jak przekonuje:
Apeluję do wszystkich właścicieli kotów na terenach zagrożonych wścieklizną: zaszczepcie swoje zwierzęta. Szczepienie kota to nie jest kwestia wyboru ani dobrego samopoczucia właściciela – to obowiązek wynikający z troski o zdrowie publiczne i odpowiedzialności za najbliższych. Jeden zastrzyk podany przez lekarza weterynarii może przerwać łańcuch zakażenia i uratować życie – nie tylko zwierzęcia, ale i człowieka.
Co robić w przypadku kontaktu z chorym zwierzęciem?
My zaś, jako fundacja działająca na rzecz kotów, w tym kotów wolno żyjących apelujemy o rozsądek. Chociaż wścieklizna to poważne, śmiertelne zagrożenie, nie należy demonizować kotów, tylko podejść do problemu racjonalnie. A konkretnie:
- nie zbliżać się do kotów, których nie znamy,
- jeśli nasz kot lub jakikolwiek inny kot, z którym mamy kontakt zachowuje się dziwnie, inaczej niż zwykle bądź wykazuje jeden z objawów wścieklizny należy niezwłocznie powiadomić najbliższego lekarza weterynarii,
- podobnie w przypadku pogryzienia przez kota, wskazany jest jak najszybszy kontakt z lekarzem weterynarii.
W przypadku kotów wychodzących szczepienie na wściekliznę powinno być standardem nie tylko na terenach zagrożonych, ale w całej Polsce. Bowiem to jedyna możliwość zapobiegania tej chorobie. Szczepiąc swojego kota ratujesz nie tylko jego, ale również wszystkich swoich domowników i ludzi z najbliższego otoczenia.
Źródło: Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna