Ptyś to jeden z tych kotów, które nie potrzebują wiele do szczęścia. Miękka poduszka, ciepły koc i człowiek tuż obok – najlepiej taki, którego głowy można dotknąć własnym noskiem i zasnąć wtulonym jak najbliżej niego.

To niezwykle spokojny, cichy i czuły kocurek. Nie szuka zamieszania ani nie walczy o uwagę. Wystarczą mu czyjeś kolana (albo chociaż jedno, jest tak drobniutki, że nawet na jednym się zmieści), odrobina czułości i poczucie, że jest bezpieczny. Wtedy odpływa w błogi sen.

Choć na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo kruchy, Ptyś ma w sobie ogromną wolę życia. Od dłuższego czasu zmaga się z ciężką chorobą przewodu pokarmowego. Mimo leczenia i wielu prób znalezienia skutecznej terapii jego organizm nie potrafi wrócić do formy. Jego wygląd nie oddaje tego, jak wielkim wojownikiem jest na co dzień.

Każdy dzień to dla niego kolejna mała wygrana. Kolejny posiłek. Kolejna spokojna drzemka. Kolejne głaskanie, które przypomina mu, że już nie musi radzić sobie sam.

Przekaż darowiznę

Adoptując wirtualnie Ptysia, pomagasz zapewnić mu specjalistyczną karmę, leki, regularną diagnostykę i troskliwą opiekę. Dzięki Tobie może przeżywać swoją kocią jesień życia w cieple, spokoju i bliskości, które tak bardzo kocha.