Jak przygotować dom na nowego kota?
Adopcja kota to piękny gest, jest to bowiem szansa na dom dla zwierzęcia, które często bardzo długo na niego czeka. Warto jednak pamiętać, że przyjmując zwierzę pod swój dach, bierzemy odpowiedzialność za jego zdrowie, bezpieczeństwo i życie – często na kilkanaście kolejnych lat. Dlatego Jeszcze zanim kot pojawi się w domu należy zadbać o odpowiednie przygotowanie przestrzeni. Podpowiadamy, jak przygotować dom na nowego kota, by stworzyć zwierzęciu bezpieczne miejsce i dobry start.
Jak odpowiednio przygotować dom na nowego kota, aby zapewnić mu dobry start? W artykule odpowiadamy, jak zabezpieczyć mieszkanie przed potencjalnymi zagrożeniami oraz co powinno się znaleźć w podstawowej kociej wyprawce.
Dlaczego przygotowanie domu na nowego kota jest ważne?
Zanim kot trafi do naszego domu, trzeba odpowiednio przygotować przestrzeń. Ma to ogromne znaczenie przede wszystkim dla bezpieczeństwa naszego nowego podopiecznego. Przed pojawieniem się kota w domu, należy upewnić się, że niebezpieczne miejsca zostały odpowiednio zabezpieczone, a potencjalne zagrożenia usunięte. Szczególnej uwagi wymaga właściwe zabezpieczenie balkonu i okien, bowiem nawet jeśli okna są otwierane tylko uchylnie, stanowią dla kota śmiertelnie niebezpieczną pułapkę. Przygotowanie domu na przybycie nowego kota pozwala także usunąć zagrożenia, których wcześniej mogliśmy nawet nie zauważać. Dla ciekawskiego kota niebezpieczne mogą okazać się np. luźno leżące kable elektryczne, toksyczna roślina czy niewielkie przedmioty pozostawione w dostępnym miejscu.
Ponadto przygotowując odpowiednio przestrzeń możemy znacznie ułatwić kotu pierwsze chwile w nowym domu. Już samo zapewnienie kotu możliwości wycofania się, schowania i obserwowania otoczenia z bezpiecznego miejsca z pewnością wpłynie na zmniejszenie stresu związanego z nowym miejscem. Bowiem kot trafiający do nowego domu jeszcze nie wie, że właśnie znalazł miejsce, w którym będzie kochany i bezpieczny. Z jego perspektywy zostaje przeniesiony na zupełnie obce terytorium. Nie zna zapachów, rozkładu pomieszczeń ani osób, które się znajdują wokół niego. Zaś jeśli wcześniej mieszkał w schronisku, domu tymczasowym czy na ulicy albo przeszedł kilka zmian miejsca pobytu, może reagować na przeprowadzkę jeszcze większym napięciem. Jednak możemy zmniejszyć stres związany z nowym miejscem.

Krok po kroku: jak przygotować przestrzeń dla nowego kota?
Jeszcze przed przyjazdem kota warto spojrzeć na mieszkanie z kociej perspektywy i przeanalizować, czy w naszym domu nie ma niebezpiecznych pułapek, w których kot może utknąć lub innych niebezpieczeństw.
Zabezpieczenie okien i balkonu
Najważniejsze są okna i balkon. To absolutna podstawa. A naprawdę warto udostępnić kotu porządnie osiatkowany balkon. Będzie to znaczące urozmaicenie kociego środowiska. Dzięki zabezpieczeniu balkonu przed wypadnięciem, kot będzie mógł bezpiecznie spędzać czas na zewnątrz, a my nie będziemy się martwić, że kot wypadnie i zrobi sobie krzywdę. Bo niestety to nieprawda, że kot zawsze spada na cztery łapy.
Przeczytaj również: Najgorszy mit o kotach: “Kot zawsze spada na cztery łapy”
Ponadto należy osiatkować okna używane do wietrzenia mieszkania. Zaś w przypadku okien uchylnych trzeba także zastosować specjalne ograniczniki, które uniemożliwią kotu wciśnięcie się w zwężającą się szczelinę. To najważniejsze podstawy bezpieczeństwa kota, za którego jesteśmy odpowiedzialni.

Otwory i szczeliny, w których kot może utkąć
Ponadto należy uważnie obejrzeć miejsca w mieszkaniu, do których zwierzę może próbować wejść, wskoczyć albo się przecisnąć. Należy sprawdzić i zabezpieczyć wszelkie otwory i szczeliny. Zwłaszcza te za urządzeniami czy pod meblami, po wejściu w które kot może przedostać się w niedostępne dla nas miejsce, np. za segment kuchenny i utknąć tam.
Warto też skontrolować, jaką wielkość mają otwory rewizyjne w obudowie wanny czy np. w kominku oraz otwory wentylacyjne. Bowiem jeśli zestresowany nowym miejscem kot wejdzie pod obudowę wanny i nie zechce stamtąd wyjść przez kilka dni, ani jemu ani nam nie ułatwi to pierwszych wspólnych dni. Przy czym trzeba mieć świadomość, że koty są mistrzami przeciskania się przez naprawdę niewielkie otwory. Jest np. taka zasada mówiąca, że tam gdzie zmieści się głowa kota, zmieści się także cały kot.
Koty są mistrzami przeciskania się przez niewielkie otwory i wąskie szczeliny. Jest zasada mówiąca, że tam gdzie zmieści się głowa kota, zmieści się także cały kot. Warto o tym pamiętać podczas przygotowywania mieszkania na przybycie kota.

Inne niebezpieczeństwa w domu dla kota
Przed przybyciem kota do naszego domu trzeba także zadbać o to, by wyeliminować inne niebezpieczeństwa zagrażające zdrowiu i życiu naszego podopiecznego. Należy sprawdzić rośliny znajdujące się w domu, gdyż część popularnych gatunków roślin doniczkowych jest dla kotów toksyczna. Wykaz najpopularniejszych roślin, które są dla kota trujące znajdziesz w artykule: Rośliny trujące dla kota. Na które trzeba szczególnie uważać?
Ponadto warto zabezpieczyć luźno leżące przewody elektryczne, chemikalia oraz leki, tak aby kot nie miał do nich dostępu. Należy także usunąć drobne przedmioty, które ciekawski kot mógłby połknąć. W tym przypadku niebezpieczne są zwłaszcza nitki, gumki czy cienkie sznurki. Po połknięciu przez kota takich przedmiotów mogą spowodować one niedrożność lub poważne szkody w przewodzie pokarmowym, realnie zagrażające życiu.

Przygotowanie strefy komfortu dla kota
Kiedy sprawdzimy już, czy w naszym domu nie ma zagrożeń dla kota, kolejnym krokiem jest przygotowanie kotu jego własnej przestrzeni. A także strefy komfortu, która ułatwi naszemu futrzastemu przyjacielowi adaptację w pierwszych dniach po przybyciu.
W pierwszych dniach może to być nawet jedno spokojne pomieszczenie. Powinny znaleźć się tam kuweta, miski z jedzeniem i wodą, miejsce do spania, drapak oraz kryjówka. Organizując kocią przestrzeń warto pamiętać o zasadzie, że kuweta nie powinna stać bezpośrednio obok jedzenia i wody. Warto również wybrać miejsce, w którym kot będzie mógł korzystać z niej bez niepokojenia przez ludzi czy inne zwierzęta.
Ogromnie ważną rolę pełni kryjówka. Ukrywanie się jest dla kota naturalnym sposobem radzenia sobie ze stresem. Zwłaszcza w nowym, nieznanym miejscu kot może bardzo potrzebować możliwości ukrycia się, by poczuć się bezpiecznie. Właśnie dlatego należy zabezpieczyć różne otwory i szczeliny, gdzie nie będziemy mieli dostępu do kota. A zamiast tego najlepiej przygotować mu bezpieczną i komfortową kryjówkę, która będzie pod naszą kontrolą w razie potrzeby. Dobrym schronieniem może być przeznaczone dla kota legowisko typu budka, ale równie dobrze sprawdzi się otwarty transporter lub zwykły karton z kocykiem ustawiony w spokojnym miejscu.

Kocia kryjówka
W kociej strefie komfortu bardzo ważną rolę pełni kryjówka czyli miejsce, gdzie kot będzie mógł się schować zwłaszcza w pierwszych dniach w nowym domu. Warto więc przygotować kocią kryjówkę – jedną lub kilka, ustawionych w różnych miejscach, na różnych poziomach. Świetną kryjówką może być kocia budka, otwarty transporter lub zwykły karton. Bo najgorsze co może spotkać kota w obcym miejscu to przestrzeń pozbawiona jakichkolwiek możliwości schowania się.
Co powinno znaleźć się w kociej wyprawce?
Kocia wyprawka wcale nie musi być bardzo rozbudowana. Znacznie ważniejsze od kupowania wielu rozmaitych gadżetów jest przygotowanie kilku podstawowych rzeczy dobrej jakości i dostosowanie ich do potrzeb konkretnego zwierzęcia.
Przed pojawieniem się kota warto przygotować:
- kuwetę i odpowiedni żwirek – na początek najlepiej, jeśli jest to typ kuwety i rodzaj podłoża, które kot już zna,
- miski na jedzenie i wodę – najlepiej ustawione w spokojnym miejscu, z dala od kuwety; spora część kotów chętniej pije, jeśli woda znajduje się w innym miejscu niż karma,
- karmę i przysmaki – przynajmniej przez pierwsze dni dobrze podawać jedzenie, do którego kot był wcześniej przyzwyczajony, zaś przysmaki mogą się sprawdzić przy budowaniu zaufania z opiekunem,
- transporter – solidny, bezpieczny i dopasowany do wielkości kota; przyda się nie tylko podczas przeprowadzki, lecz także podczas wizyt u lekarza weterynarii,
- drapak – pozwalający kotu swobodnie się rozciągnąć i realizować naturalną potrzebę drapania,
- legowisko i kryjówkę – choć ostatecznie kot może zdecydować, że najlepszym miejscem do spania jest karton, fotel albo koc pozostawiony na kanapie,
- zabawki – przede wszystkim takie, które umożliwiają wspólną zabawę z opiekunem i imitują polowanie, np. wędki z piórkami,
- akcesoria do pielęgnacji – jeśli są potrzebne danemu kotu, np. nożyczki do obcinania pazurków, szczotkę lub grzebień do czesania sierści.
Nie ma potrzeby kupowania od razu ogromnego zapasu różnych karm, smakołyków i akcesoriów. Preferencje kotów potrafią bardzo się różnić i dopiero po pewnym czasie przekonamy się, jaki rodzaj drapaka, zabawek czy legowiska najbardziej odpowiada naszemu podopiecznemu.

Wykorzystanie przysmaków i wspólnej zabawy do nawiązania więzi z kotem
Szczególną uwagę warto poświęcić karmie. Przeprowadzka sama w sobie jest dla kota obciążeniem, dlatego pierwszy dzień w nowym domu nie jest najlepszym momentem na gwałtowną zmianę sposobu żywienia. Jeżeli wiemy, czym zwierzę było karmione wcześniej, warto zaopatrzyć się w tę samą karmę. Ewentualną zmianę można wprowadzać stopniowo już po okresie adaptacji. Z kolei przysmaki mogą przydać się podczas budowania pozytywnych skojarzeń z człowiekiem. Jednak pamiętajmy, że nie powinny one zastępować pełnoporcjowego jedzenia.
Nie można zapomnieć również o zabawie. Dla kota jest ona czymś więcej niż rozrywką. Pozwala realizować naturalną sekwencję łowiecką, zmniejsza napięcie, dostarcza ruchu i pomaga budować relację z opiekunem. Przy czym jej intensywność powinna być dostosowana do zachowania i temperamentu kota. W pierwszych dniach w nowym domu zaciekawienie kota np. wędką z piórkami i delikatną zabawą może pomóc mu przezwyciężyć stres i lęk. Jednak nie należy przesadzać, ani próbować bawić się z kotem na siłę. Gdyż przestraszony kot bezpośrednio po przybyciu w nowe miejsce może zdecydowanie bardziej potrzebować spokoju niż nowych atrakcji.

Jak ułatwić kotu aklimatyzację w nowym domu?
Najważniejsza zasada brzmi: pozwól kotu działać we własnym tempie.
Koty i ich zachowania są bardzo różne. Niektóre koty czy dobrze zsocjalizowane kocięta niemal od razu odnajdują się w nowym miejscu. I już po kilkunastu minutach zaczynają odważnie zwiedzać mieszkanie. Inne przez kilka pierwszych godzin, a nawet dni mogą pozostawać głównie w kryjówce. Obydwa te zachowania w przypadku kotów są normalną reakcją na zmianę otoczenia.
Pierwsze chwile kota w nowym domu
Po przyjeździe z kotem do nowego domu najlepiej przenieść transporter bezpośrednio do przygotowanego wcześniej dla kota pomieszczenia. Warto ustawić go tak, by kot miał widok na kryjówkę. Wówczas jeśli nie będzie czuł się pewnie będzie mógł od razu schronić się w kryjówce. Po postawieniu transportera zamknij drzwi, otwórz transporter i odsuń się odrobinę. Nie wyciągaj kota na siłę! Pozwól mu zadecydować, kiedy zechce wyjść. Transporter może nawet po wyjęciu drzwiczek pozostać przez jakiś czas w pokoju, będąc dla kota znajomą, bezpieczną kryjówką.

W pierwszych godzinach po przybyciu kota ogranicz liczbę bodźców. To nie jest najlepszy moment na wizyty rodziny i znajomych, głośną muzykę czy przedstawianie kota wszystkim domownikom jednocześnie. Możesz zostawić kota na kilka chwil, by opadły z niego najsilniejsze emocje. Zaś następnie wrócić do niego i spokojnie przebywać w tym samym pomieszczeniu. Warto mówić do kota cichym i łagodnym głosem oraz pozwolić mu się obserwować z dystansu, jaki sam wybierze. Jeśli sam podejdzie, powącha rękę albo zacznie szukać kontaktu – doskonale. Jeśli pozostaje ukryty, uszanuj jego potrzebę dystansu i daj mu odpowiednią ilość czasu.
💛 Koteria radzi
Pierwszego dnia nie otwieraj transportera na środku salonu i nie próbuj na siłę wyciągać kota i od razu oprowadzać go po całym mieszkaniu. Ustaw transporter w przygotowanej wcześniej bezpiecznej strefie, otwórz drzwiczki i pozwól kotu samemu zdecydować, kiedy jest gotowy z niego wyjść.

Dalsze postepowanie – pozwól kotu dyktować tempo
W pierwszych dobach warto regularnie kontrolować, czy kot je, pije i korzysta z kuwety. Stres może czasowo zmniejszyć apetyt, tak że przez kilka czy kilkanaście godzin kot nie będzie jadł. Ale przedłużająca się odmowa jedzenia – zwłaszcza gdy będą jej towarzyszyć wyraźne osłabienie, wymioty, biegunka, trudności z oddawaniem moczu lub inne niepokojące objawy – wymagają konsultacji z lekarzem weterynarii.
Dopiero kiedy kot poczuje się pewniej w stworzonej dla niego strefie komfortu, w ograniczonym miejsc, można stopniowo udostępniać mu kolejne części mieszkania. Nie trzeba robić tego według sztywnego schematu. W tym przypadku obserwacja zwierzęcia oraz jego zachowanie będzie ważniejsze niż liczba dni, które minęły od adopcji.
Najczęstszym błędem pierwszych dni jest pośpiech. Chcemy, żeby nowy kot jadł przy nas, bawił się, dawał głaskać i spał na kanapie. Tymczasem najlepsze, co możemy mu zaoferować, to możliwość wyboru.
Jak szybko kot poczuje się jak u siebie?
Odpowiednio przygotowany na przybycie kota oraz bezpieczny dom mogą bardzo ułatwić aklimatyzację kota w nowym miejscu. Zaś takie czynniki, jak własna kryjówka, znajome jedzenie, spokojne otoczenie i opiekun, który nie narzuca kontaktu, tworzą dobre warunki do rozpoczęcia nowego życia. Jedne koty potrzebują na aklimatyzację kilku godzin, inne mogą wymagać kilku dni lub nawet tygodni. Jednak to, jak szybko kot poczuje się jak u siebie nie jest najważniejsze. Gdyż ważniejsze jest, żeby kot mógł dojść do tego momentu we własnym tempie.

W sytuacji, kiedy w domu mieszkają już inne koty lub psy, wprowadzenie nowego kota wymaga dodatkowego etapu. Nowych zwierząt nie powinno się od razu stawiać naprzeciwko siebie, licząc, że „same się dogadają”. Zapoznawanie powinno przebiegać stopniowo, początkowo może wymagać oddzielenia przestrzeni. Tak aby zwierzęta miały możliwość oswojenia się najpierw ze swoim zapachem, następnie ze swoim widokiem, a dopiero później umożliwia im się bezpośredni kontakt pod nadzorem opiekuna. O tym, jak przeprowadzać tzw. socjalizację z izolacją napiszemy w oddzielnym artykule.
Przeczytaj również: Jak zorganizować dom przyjazny dla kota?