Żałoba u zwierząt. Czy koty opłakują swoich towarzyszy?
Kiedy w domu umiera jedno ze zwierząt, jego brak odczuwają przede wszystkim ludzie. Nagle ulubione legowisko zostaje puste, znika znajomy odgłos kroków i zmieniają się codzienne rytuały. Jednak tę zmianę zauważają również pozostali czworonożni domownicy. Zwłaszcza jeśli ze zmarłym zwierzęciem spędzili kilka czy kilkanaście lat. Jak wygląda żałoba u zwierząt i jak koty odczuwają stratę swojego kociego czy psiego towarzysza? Przytaczamy wyniki badań naukowych na ten temat.
Czy kot może tęsknić za drugim kotem? Czy zauważa jego nieobecność, szuka go, a nawet przeżywa po nim żałobę? Obserwacje opiekunów kotów od dawna sugerują, że tak. Coraz więcej na temat żałoby u zwierząt mówi również nauka. Najnowsze badania przytoczone przez National Geograpfic pokazują, że po stracie bliskiego zwierzęcego towarzysza zachowanie kota może wyraźnie się zmienić.
Koty czują i tworzą więzi – nauka coraz lepiej poznaje ich emocje
Dla osób, które dzielą życie z kotami, informacja, że zwierzęta te mają bogate życie emocjonalne, nie jest żadnym odkryciem. Każdy kociarz dobrze wie, że koty potrafią przywiązywać się zarówno do ludzi, jak i innych zwierząt. Tworzą relacje, mają swoich ulubionych towarzyszy, szukają ich bliskości, wspólnie odpoczywają, bawią się czy wzajemnie pielęgnują.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy kot będzie równie mocno związany z innym zwierzęciem mieszkającym w tym samym domu. Bowiem podobnie jak ludzie, koty mogą tworzyć bardzo różne relacje – od bliskiej przyjaźni po zwyczajne tolerowanie swojej obecności.
Coraz więcej badań naukowych wskazuje jednak, że utrata zwierzęcego towarzysza może wywoływać u kota zauważalne zmiany zachowania. Szczególnie interesujące rezultaty przyniosło badanie Brittany Greene i Jennifer Vonk z Oakland University, opublikowane w 2024 r. w czasopiśmie „Applied Animal Behaviour Science”. Mianowicie, wyniki wykazały, że po stracie towarzysza u wielu kotów następowały zmiany w codziennym funkcjonowaniu przypominające zachowania obserwowane podczas żałoby.
W przeprowadzonym przez Brittany Greene i Jennifer Vonk badaniu zebrano informacje od 412 opiekunów dotyczące 452 kotów, które straciły inne zwierzę mieszkające w tym samym domu. W 281 przypadkach zmarłym towarzyszem był drugi kot, natomiast w 171 – pies.

Zobacz również: Fakty i mity. Czy kot przywiązuje się do człowieka czy do miejsca?
Jak wygląda żałoba u zwierząt?
Żałoba nie jest zjawiskiem obserwowanym wyłącznie u człowieka. Reakcje na śmierć członka grupy lub bliskiego towarzysza opisano u wielu gatunków zwierząt m.in. naczelnych i ssaków morskich (szympansów, słoni, delfinów i wielorybów), a także u niektórych ptaków. Szczególnie dobrze poznane są zachowania słoni. Obserwowano bowiem osobniki pozostające przy ciele zmarłego członka stada, dotykające go trąbą i stopami. Niekiedy słonie przykrywały zmarłego towarzysza liśćmi, ziemią i gałęziami oraz wracały do jego szczątków. Z kolei u naczelnych obserwowano m.in. reakcje samic szympansów na śmierć młodych oraz zachowania innych członków grupy, które można interpretować jako próbę zapewnienia im bliskości i wsparcia.
U zwierząt domowych reakcja na stratę wygląda mniej spektakularnie. Zamiast zachowań bezpośrednio związanych z ciałem zmarłego zwierzęcia pojawiają się bardziej subtelne zmiany w codziennym funkcjonowaniu. Może to być apatia, mniejsza aktywność, zaburzenia apetytu, wokalizacja, wycofanie albo przeciwnie – zwiększona potrzeba kontaktu.
Naukowcy zachowują jednak ostrożność w nazywaniu tych zachowań żałobą w takim znaczeniu, w jakim rozumiemy ją u ludzi. Zwierzę nie może powiedzieć nam, co czuje ani jak rozumie śmierć. Możemy obserwować jego zachowanie i porównywać je z tym sprzed straty. Dlatego w badaniach często mówi się o zachowaniach przypominających żałobę lub reakcjach na stratę.

Czy koty przeżywają żałobę?
Wyniki badania Brittany Greene i Jennifer Vonk zdecydowanie dają do myślenia. Co ciekawe, intensywność zmian zachowania była związana z tym, jaka relacja łączyła zwierzęta przed śmiercią jednego z nich. Bowiem im więcej czasu zwierzęta spędzały razem i im bardziej pozytywna była ich wzajemna relacja, tym wyraźniejsze zmiany obserwowali później opiekunowie. Znaczenie miała również długość wspólnego życia. U kotów, które dłużej mieszkały ze zmarłym zwierzęciem, częściej obserwowano po jego śmierci zwiększone poszukiwanie uwagi.
Przy czym podobne reakcje u kota pojawiały się nie tylko po stracie przedstawiciela własnego gatunku. Ale również po śmierci psa, z którym kot był związany. Pokazuje to, że dla zwierzęcia może liczyć się nie tyle przynależność gatunkowa, ile relacja z konkretnym osobnikiem.
Nie stwierdzono natomiast, aby zasadnicze znaczenie miała liczba zwierząt pozostających w domu ani to, czy kot był świadkiem śmierci swojego towarzysza.
O tym, jak kot zareaguje na stratę nie decyduje wyłącznie sam fakt wspólnego mieszkania z innym zwierzęciem. Ważniejsza wydaje się więź między zwierzętami. Im bliższa była ich relacja i im więcej czasu spędzały razem, tym większe zmiany zachowania po śmierci jednego z nich obserwowali opiekunowie.

Jak koty opłakują odejście swoich zwierzęcych przyjaciół?
Nie istnieje jeden charakterystyczny sposób przeżywania straty przez kota. Jeden może stać się wycofany i większość dnia przesypiać. Inny zacznie chodzić po mieszkaniu i nawoływać. A jeszcze inny będzie niemal bez przerwy szukał kontaktu z człowiekiem.
W przeprowadzonych badaniach opiekunowie po śmierci jednego ze zwierząt, u jego zwierzęcego towarzysza obserwowali m.in.:
- zmiany apetytu i mniejsze zainteresowanie jedzeniem,
- mniejszą chęć do zabawy,
- zmiany dotyczące snu,
- częstsze ukrywanie się,
- spędzanie większej ilości czasu samotnie,
- częstsze poszukiwanie kontaktu i uwagi człowieka,
- wzrost wokalizacji,
- zachowania przypominające szukanie nieobecnego zwierzęcia.
Nie każdy kot po stracie będzie jednak zachowywał się w ten sposób. Jeżeli zwierzęta jedynie się tolerowały albo ich relacja była napięta, reakcja może być niewielka lub wręcz niezauważalna.

Czy na pewno jest to żałoba?
Tu potrzebne jest ważne zastrzeżenie. Badanie Brittany Greene i Jennifer Vonk opierało się na ankietach wypełnianych przez opiekunów, a więc na ich obserwacjach i interpretacji kociego zachowania. Co więcej, sami opiekunowie również przeżywali śmierć swojego zwierzęcia. Badaczki zauważyły, że osoby silniej związane ze zmarłym pupilem częściej zgłaszały zmiany zachowania pozostałych kotów. Nie można więc całkowicie wykluczyć, że człowiek znajdujący się w żałobie jest bardziej wyczulony na zachowanie kota albo interpretuje niektóre jego reakcje przez pryzmat własnych emocji.
Możliwe jest także inne wyjaśnienie. Po śmierci zwierzęcia zmienia się funkcjonowanie całego domu – rytm dnia, zachowanie opiekuna, jego nastrój i codzienne rytuały. Kot może reagować zarówno na brak swojego towarzysza, jak i na wszystkie te zmiany.
Nie oznacza to jednak, że obserwowane reakcje należy lekceważyć. Gdyż badanie dostarcza kolejnych dowodów na to, jak ważne mogą być dla kotów relacje społeczne. Pokazuje też, że stereotyp kota jako samotnika żyjącego wyłącznie własnymi sprawami w ogóle nie odpowiada temu, co już wiemy i czego dowiadujemy się o tych zwierzętach.
Czy koty przeżywają żałobę dokładnie tak jak ludzie?
Tego nadal nie możemy powiedzieć z całą pewnością. Wiemy natomiast, że tworzą więzi, zauważają utratę swoich towarzyszy i mogą na nią reagować wyraźnymi zmianami zachowania. Czasem po odejściu jednego zwierzęcia pustkę odczuwa więc nie tylko człowiek.
Źródło: National Geographic, B. Greene, J. Vonk, „Is companion animal loss cat-astrophic? Responses of domestic cats to the loss of another companion animal”, Applied Animal Behaviour Science, 2024.
.
Czytaj również: Jak poznać, że kot jest szczęśliwy? Oto najważniejsze sygnały