535 870 225
Warszawa, ul. Chrzanowskiego 13

strglowna

  • Kastracja kotów wolno żyjących

    Jaka jest różnica między wykastrowanym kotem,  a tym cieszącym się pełnią życia? Ten pierwszy jest kotem zdrowszym, lepiej odżywionym, spokojniejszym i dłużej żyjącym w dobrej formie. Ten drugi najprawdopodobniej będzie żył kilka lat, cały w ranach od walk, osłabiony chorobami, głodny i wynędzniały. Jeśli tak jak nam nie podoba Ci się ta druga wizja pomóż nam to zmienić. Dwa, trzy razy do roku kotki mogą mieć małe i choć nie wszystkie przeżyją to już tego samego roku kocice z pierwszego miotu mogą się rozmnażać. To ogromny potencjał. Rozrodczość kotów jest olbrzymia natomiast możliwości przeżycia w mieście małe. Koty giną pod samochodami, z głodu, zimna, chorób. Można temu zaradzić i utrzymać stałą liczbę kotów, która będzie zdrowa i zaopiekowana przez osoby karmiące koty. W Ośrodku oferujemy nie tylko sam zabieg kastracji ale także zabezpieczamy koty przed pasożytami, sprawdzamy stan uzębienia i jeśli trzeba czyścimy lub wyrywamy chore zęby. Koty po operacji dochodzą do siebie pod opieką lekarza przez parę dni. Za 30 000 wykastrujemy 250-300 kotów wolno żyjących. Jeśli podoba Ci się nasza działalność, pomóż nam wpłacając darowiznę.
    5.3
    1,590 zł donated of 30,000 zł goal
  • Karma i opieka nad kotami w Koterii

    Nakarm koty po zabiegach, dorzuć się do badań, kup im tabletkę! Rocznie do Koterii trafia około 1500 kotów. Na ich utrzymanie składa się płaca lekarza i pielęgniarzy, czynsz za lokal, karma, leki, środki czystości. Koty w Ośrodku przebywają od dwóch dni do siedmiu po zabiegu. Jeśli jednak okażą się chore ich pobyt zostaje przedłużony aż do wyzdrowienia. Na to wszystko musimy mieć pieniądze. Dzięki ofiarności darczyńców jesteśmy w stanie utrzymać Ośrodek przez cały rok. Nie stać nas już jednak na jakiekolwiek inwestycje czy wymianę sprzętu. Koszty rosną co roku i coraz trudniej jest nam utrzymać ciągłą pracę, niezbędną w tej działalności. W tym czasie dostają dobrą karmę, środki wspomagające odporność, leki. Mają robione badania krwi, jeśli trzeba testy na FiV i FeLV. To wszystko kosztuje, praca lekarza i pielęgniarzy również. Jeśli chcesz wspomóc Ośrodek wpłać darowiznę. Około 1/3 kotów wymaga leczenia. Jeden dzień pobytu kota pod okiem pielęgniarzy, wyżywienie go, potrzebne leki i suplementy to ok. 30 zł. Kot przebywa średnio po zabiegu 5 dni. Razem z samym zabiegiem koszty rosną do 200 zł. Za 40 000 zł pomożemy 200 kotom.
    7.15
    2,860 zł donated of 40,000 zł goal
  • Leczymy koty wolno żyjące

    Koty wolno żyjące często ulegają wypadkom lub chorują. Nie jest łatwo leczyć kota nieoswojonego. W Koterii mamy wykwalifikowanych pielęgniarzy i lekarza, którzy potrafią sobie radzić z tym problemem. Potrzebne są jeszcze pieniądze by móc zrobić badania i kupić leki. 1/3 kotów, które trafia do nas na kastrację wymaga leczenia. Musimy zebrać pieniądze by móc te koty diagnozować – badania krwi, czasem RTG lub USG. A potem leczymy. Takie koty zostają w Koterii na dwa czasem trzy tygodnie. Często wymagają codziennych kroplówek, podawania leków i zastrzyków. To muszą robić wyszkoleni pielęgniarze, bo z nieoswojonym kotem to nie przelewki. Obsługa i leczenie kotów wolno żyjących wygląda zupełnie inaczej niż kotów domowych. Podanie tabletki w jedzeniu jest proste ale już zastrzyk, smarowanie maściami czy zakraplanie oczu to prawdziwa sztuka nie rzadko okupiona krwią pielęgniarza czy lekarza.
    26
    2,600 zł donated of 10,000 zł goal
  • Zamiast na espresso – 10 zł na Koterię!

    Dla Ciebie to tylko 1 mała czarna... nawet nie zauważysz jej braku na przestrzeni miesiąca. Mała kwota wpłacana co miesiąc jest niewielkim obciążeniem dla twojego budżetu, jeśli takich jak Ty jest więcej a wpłaty są regularne to my możemy sprawniej funkcjonować.
    110
    1,320 zł donated of 1,200 zł goal